Wydarzenia


Wernisaż wystawy "Nostalgia za Kresami. Tkanina wileńska, poleska i huculska”

30.03.2017, g. 18.00



Ludowe tkaniny, ich historia i symboliczne znaczenia, a także niezwykła przestrzenna aranżacja wystawy autorstwa Franciszka Kłaka, pozwolą zwiedzającym zajrzeć do typowego domu mieszkańców Kresów Wschodnich.

Będzie można zobaczyć w nim wileńską radziużkę, czy pochodzącą z terenu obecnej Białorusi dzierużkę, służące niegdyś do nakrywania łóżka. Będziemy mogli podziwiać tkaniny, które nie tylko pełniły rolę użytkową lub dekoracyjną, ale miały także duże znaczenie w sferze obrzędowości. Tak jak lniane lub lniano-bawełniane ręczniki, zdobione haftem i koronkami, które w domach i kościołach zawieszane były nad świętymi obrazami. Takie ręczniki panny młode rozdawały w czasie wesela w podarunku swoim krewnym i ważniejszym gościom. Z kolei charakterystyczne dla wystroju wnętrza domu na Huculszczyźnie, wieszane na ścianie kilimy, odgrywały dużą rolę w obrządku pogrzebowym – nakrywano nimi trumny zmarłych, a po ceremonii pozostawiano w cerkwi czy kościele. Inna typowa huculska tkanina – liżnik, czyli rodzaj grubego, włochatego koca, była używana jako kołdra, nakrywano nią również ławy i łóżka. Wierzono, że takie koce przynoszą szczęście, więc często ofiarowywano je młodej parze jako prezent ślubny. Oprócz tkanin, na ekspozycji znajdą się też bardzo rzadkie czarne hafty poleskie.

Fotografie wykonane w latach 2008-2011 pokażą miejsca, gdzie liżniki nadal powstają i sposób ich produkcji, który niewiele się zmienił od przełomu XIX i XX wieku.

Uzupełnieniem wystawy będą archiwalne fotografie wnętrz, ludzi i pejzaży, wykonane w latach 30. XX wieku. Autorem zdjęć jest Józef Szymańczyk. Negatywy – zakopane w walizce w przydomowym ogrodzie – cudem przetrwały czas wojny.

Wystawę będzie można zwiedzać do 20 sierpnia w budynku A, III piętro. 

Lista wydarzeń towarzyszących wystawie do pobrania tutaj.  

CZYTAJ RÓWNIEŻ

Wernisaż wystawy „Trwałość tkaniny. Miękkie medium w pracach Ewy Marii Poradowskiej-Werszler”

O Profesor Ewie Marii Poradowskiej-Werszler pisano, że „w polskim życiu artystycznym jest instytucją – wielką, jedyną i chyba z nikim nieporównywalną”.

Warsztat "Sen na JAWIE"

Czy próbowaliście malować przy zgaszonym świetle lub z zamkniętymi oczami?

Wernisaż wystawy "Sprusiak, jakiego nie znamy"

Tadeusz Sprusiak znany jest z twórczości malarskiej. Jednak mało kto wie, że zajmował się również designem...