Wydarzenia


"Kwartały awangardy"- odsłona druga

Do 2.07.2017



„Nie uczymy rzemiosła, nie dajemy maniery, natomiast na podstawie indywidualnych zdolności studenta rozwijamy jego wrażliwość artystyczną, aby sztuka biżuteryjna stała się jedną z jego wypowiedzi indywidualnych.”

Druga odsłona cyklu „Kwartały awangardy” to prezentacja twórczości postaci wyjątkowej dla awangardowej historii Łodzi – Leny Kowalewicz-Wegner – artystki, która należy do grona jednych z najważniejszych absolwentów dawnej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych im. Wł. Strzemińskiego w Łodzi i której działalność rozsławiła łódzką uczelnię w kraju i za granicą.

Lena Kowalewicz-Wegner w swojej twórczości nawiązywała do tradycji łódzkiej awangardy lat 20. i 30. XX w., którą współtworzyli Strzemiński i Kobro. Spuścizna łódzkich awangardzistów inspirowała ją do projektowania biżuterii. To dzięki jej staraniom na łódzkiej uczelni powstała nowatorska Pracownia Biżuterii Unikatowej. W swojej pracy twórczej kierowała się zasadą myślenia abstrakcyjno-przestrzenno-rzeźbiarskiego jako podstawą kształtowania współczesnej biżuterii. Jako pedagog, chciała uświadomić studentom, że w plastyce nie może być podziału na sztukę czystą i sztukę użytkową. Mówiła, że „cały zasób wiedzy artystycznej zdobytej na poprzednich latach nauki należy zużytkować przy projektowaniu biżuterii”. By poznać twórcze predyspozycje każdego ze swoich studentów, prosiła by na jej zajęcia przynosili swoje prace wykonane w pracowniach ogólnoplastycznych.

Szczególną uwagę zwracała na zależności, zachodzące pomiędzy sylwetką a biżuterią, która jej zdaniem zawsze powinna być projektowana z uwzględnieniem formy ubioru i tkaniny z jakiej ten został wykonany. Opowiadała się za wykorzystaniem w działalności artystycznej tanich surowców i ich niekonwencjonalnym łączeniem, sama uwielbiała miedź. W jej pracowni powstawała biżuteria z półfabrykatów metalowych zaaranżowanych w połączeniu z łupinami orzecha ziemnego, z blachy z puszek, kapsli od butelek czy kółek od firanek („żabek”).

Projektowanie dla przemysłu uważała za jedno z najważniejszych zadań artysty-plastyka. Biżuteria i projekty wykonane w jej pracowni były prezentowane na międzynarodowych kongresach i pokazach. Naszyjniki, wisiory i bransolety bywały także uzupełnieniem kolekcji powstających w Domu Mody Telimena i w Modzie Polskiej.

Biżuterię oraz wybrane projekty Leny Kowalewicz-Wegner można oglądać do 2 lipca na parterze budynku D. 

CZYTAJ RÓWNIEŻ

Warsztat "Od ręcznika do pamiętnika"

Co ukrywa ręcznik? Czy można z jego pomocą przekazać jakąś wiadomość?

Warsztat "Sztuka tkacka"

Marzysz o własnoręcznie wytkanej makatce? Masz pomysł na unikatowy wzór w technice aplikacji, bądź druku, barwienie tkanin wydaje Ci się zahaczać o czarną magię?

Warsztat "zaFILCowani"

Do zajęć potrzebne będą: wełna, ciepła woda, trochę mydła, specjalne igły, sprawne ręce i oczywiście duża dawka wyobraźni!

Wykład "Kilimy, liżniki – codzienność huculska"

Tradycyjne kilimy i liżniki huculskie - o ich sposobie ich produkcji i znaczeniu będzie można się dowiedzieć podczas wykładu.

Wernisaż wystawy "Złota Igła 2017"

Motywy abstrakcyjne, rośliny, zwierzęta, pejzaże, architektura i sceny rodzajowe - wyhaftować można niemal wszystko.